Bezprzewodowe połączenie procesora głośnikowego Behringer DCX2496 z komputerem

Behringer DCX2496 jest procesorem dość popularnym w naszym kraju, jest to spowodowane relacją jakość/możliwości/cena. W wypadku tego urządzenia (skąd inąd nie bardzo cenionej w tzw. rider’ach firmy) relacja ta wypada wręcz rewelacyjnie. Tajemnicą poliszynela jest, że DCX2496 jest dość wierną kopią uznawanego procesora BSS Omnidrive, zresztą edytor PC w wypadku tych dwóch urządzeń jest aż nadto podobny. DCX2496 można obsługiwać bezpośrednio z panelu na samym urządzeniu, jednakże soft do obsługi przez PC jest naprawdę wygodny i jak dla mnie jako informatyka o wiele wygodniejszy w użytkowaniu. Procesor łączy się z komputerem za pomocą przewodu RS232 ogólnie dostępnego w sklepach. W wypadku nowych komputerów, szczególnie przenośnych, czyli notebooków, netbooków, czy też tabletów na Windowsie nie ma dostępnego portu COM służącego do połączenia poprzez RS232. Rozwiązaniem jest tzw. konwerter USB-RS232, wygląda różnie, czyli nieraz można spotkać go w wersji klucza (a’la pendrive) lub w postaci kabla. Ja przez parę miesięcy używałem takowego połączenia z komputerem, a więc konwerter USB-RS232 plus przedłużacz 10 metrowy, czyli najprostszy przewód RS232 (ważne jest żeby był to przewód tzw. prosty, a nie wyglądający identycznie przewód skrosowany, czyli Null-Modem). Denerwujące było szukanie złącza w racku z DCX-em i czasem traciłem cierpliwość zanim podłączyłem przewód do RS232 w DCX-ie. Przypadkiem trafiłem na filmik na Youtube, gdzie człowiek mówiący po hiszpańsku pokazał, że połączył się przez WiFi z tym procesorem. Zacząłem zgłębiać temat, tym bardziej, że w polskim Internecie czytałem o próbach zestawienia takiego połączenia – niestety nieudanych. Mimo, iż nie znam hiszpańskiego udało mi się zidentyfikować wszystkie elementy układanki. Zakupiłem potrzebne rzeczy, których mi brakowało i jeszcze w ten sam dzień z pewną dozą sceptycyzmu spróbowałem podłączyć, okazało się, że po 15 minutach sterowałem już procesor bezprzewodowo. Krzysztof Jasiński, czyli SilverSound zaproponował mi w rozmowie telefonicznej (często dzwoniłem do niego po różne porady, bądź też w celu wymiany spostrzeżeń) żeby napisać felieton – poradnik jak to zrobić, aby każdy użytkownik tego procesora mógł wygodnie sterować urządzeniem zdalnie, co przy zestrajaniu systemu nagłośnieniowego jest rzeczą nieocenioną. Połączenie kablowe jest uciążliwe, poza tym na przewodzie o łącznej długości prawie 12 metrów, można było zaobserwować pewne opóźnienie (InputLag) i wymagało to przyzwyczajenia i cierpliwości. Poniżej więc opiszę wszystko, krok po kroku, dodam tylko, że posłużę się konkretnymi modelami urządzeń, które akurat u mnie działają, natomiast myślę, że większość urządzeń o tym samym zastosowaniu sprawdzi się w boju. Konfiguracja mojego komputerka (netbook) to procesor Intel Atom, 2 GB RAM, system Windows 7 Starter (jeśli będziecie kupować konwerter USB-RS232 lub printserver, ważne, aby sprawdzić, czy będą sterowniki pod te urządzenia do systemu, który każdy ma indywidulanie na swoim PC-ie). Niestety DCX2496 nie ma wsparcia w sofcie pod systemy Apple’a, więc zostaje nam do dyspozycji tylko system Windows.
1.    Potrzebne zabawki i oprogramowanie:
•    Chyba nie muszę pisać, ale żeby było wszystko od A do Z, to jednak napiszę – procesor Behringer DCX2496 (mam wersję firmware 1.17, czyli najnowszą, nie wiem jak będzie działało ze starszymi wersjami) oraz komputer z kartą bezprzewodową WiFi
•    Konwerter USB-RS232 (mam jakiś NoName, pełno jest tego np. na Allegro.pl), koszt ok. 30 zł, polecam wersję z kablem ponieważ wydaje mi się bardziej odporna na uszkodzenia mechaniczne
•    Zainstalowany na komputerze soft do edycji DCX2496 (do ściągnięcia ze strony Behringera pod tym adresem: http://behringerdownload.de/_software/DCX2496_remote_1_16a.zip, w zasadzie programiku się nie instaluje, wystarczy rozpakować i uruchomić plik wykonywalny
•    Router WiFi lub Access Point ze switch’em (ceny routerów spadły bardzo więc polecam router, ponieważ zawsze można go wykorzystać np. do rozdzielenia Internetu). Ja mam bardzo tani (ok. 60 zł) router z 5-portowym switch’em firmy TechnicLan, taki jak w tym linku: http://www.wirelesslan.com.pl/urzadz.php?gr=&kat=&idx=1736
•    Serwer druku i pamięci masowej (printserver). Ja mam urządzenie firmy TP-Link TL-PS310U (http://www.tp-link.com.pl/products/details/?model=TL-PS310U). Koszt ok. 120-130 zł.
•    Zwykły kabel Ethernet (ja akurat miałem do routera, powinien być również w pudełku od printservera, niestety nie było)

2.    How to, czyli jak to ugryźć? – procedura krok po kroku
•    Podłączamy konwerter USB-RS232 do komputera, instalujemy sterowniki od konwertera. Po instalacji wchodzimy w Menedżer Urządzeń i wyszukujemy konwerter  w Porty (COM i LPT), odnajdujemy konwerter (będzie widniał jako, któryś z kolei port COM – jeśli będzie to nowy laptop, bez wbudowanego portu COM, to wówczas będzie jedynym na liście), klikamy na tym porcie PPM (prawy przycisk myszki) – Właściwości – Ustawienia portu – zmieniamy ustawienia na takie jakie wymaga DCX2496, czyli: Liczba bitów na sekundę:115200,  Bity danych: 8, Parzystość: Brak, Bity stopu: 1, Sterowanie przepływem: brak. Nr portu COM pod jakim będzie widoczny konwerter nie ma znaczenia wg mnie, ale gdyby coś nie chciało hulać to zmienić wówczas na COM1.
•    Podłączamy wtyczkę RS232 do portu w DCX-ie i próbujemy w programiku od DCX-a połączyć się z urządzeniem, czyli uruchamiamy DCX-Remote16a.exe, wybieramy zakładkę Connect (czwarta od lewej u góry), jeśli nie pojawią się żadne znalezione urządzenia, to mamy do wyboru jeszcze nr portu COM, jeśli to nie pomoże to Search DCX2496’s. Jeśli konwerter jest w porządku i ustawienia portu również to wówczas pojawi się urządzenie, dajemy Synchronize wcześniej wybierając następujące opcje, Direction DCX2496->PC, oraz które dane chcemy zsynchronizować, jeśli nie macie dodatkowej karty pamięci w procesorze to należy ją odznaczyć (Card Presets). Po synchronizacji wystarczy wcisnąć Return i połączenie kablowe powinno działać.
•    Jeśli połączenie kablem wypadło pomyślnie, to wówczas przystępujemy do zestawiania połączenia poprzez WiFi. Zamykamy więc edytor DCX-a w komputerze i rozłączamy konwerter USB-RS232 od komputera. Konwerter nadal pozostaje podłączony do DCX-a. Teraz należy połączyć i ustawić Router WiFi, instrukcje od tych są z reguły dobrze napisane, a każdy rodzaj routera inaczej się ustawia, więc trzeba tu wykazać nieco swojej inwencji. Niemniej jednak, jeśli możecie to ustawcie adres IP routera na 192.168.0.1, ponieważ akurat PrintServer TP-Linka ma adres fabryczny 192.168.0.10 (można go oczywiście zmienić) więc na pewno nie będzie wówczas problemów. Jeśli macie inny printserver, to wówczas ustalcie adres podsieci routera i serwera druku na taki sam, czyli np. 192.168.0, 192.168.100, 10.0.0 itd. Oczywiście ostatni oktet adresu IP musi się różnić, czyli np. adres routera: 192.168.0.1 to wówczas adres serwera druku 192.168.0.10, adres routera: 10.0.0.1, adres printservera: 10.0.0.5 – jest to konieczne, ponieważ w innym wypadku wystąpi tzw. konflikt adresów IP. Dodam, że w moim wypadku adres routera jest: 192.168.2.1, a adres printservera: 192.168.0.10 i oba urządzenia się od razu widziały. Niemniej jednak opisuje tak, żeby w wypadku jakichkolwiek komplikacji wiedzieć gdzie szukać. Jeśli ktoś będzie miał problem i nie zna protokołu IP to najlepiej niech poprosi kogoś, kto pracuje przy komputerach, czy też sieciach, albo zadzwoni do mnie.
•    Serwery wydruku mają z reguły swoje oprogramowanie, które należy zainstalować na komputerze, stąd proszę zainstalować i po instalacji zrestartować komputer jeśli instalator będzie się tego domagał
•    Podłączamy konwerter USB-RS232 do serwera druku (serwery mają swoje zasilacze, więc oczywiście zasilanie również), serwer druku podłączamy kablem Ethernet do routera WiFi do jednego z gniazd Switch’a (nie do portu WAN)
•    Komputer łączymy przez WiFi z routerem i po połączeniu uruchamiamy programik od printeservera, w jego oknie powinny się pokazać urządzenia podłączone do serwera druku (będzie to konwerter USB-RS232), najeżdżamy myszką na urządzenie i dajemy Połącz (Connect). Po połączeniu rozpocznie się instalacja sterowników konwertera USB-RS232 (pliki sterownika będą już w systemie, gdyż zainstalowaliśmy je wcześniej przy podłączeniu bezpośrednim do gniazda USB w komputerze). Po instalacji ponownie wchodzimy w Menedżer Urządzeń i ustawiamy parametry portu, tak jak opisałem powyżej. Port na pewno pojawi się pod innym numerem niż był wcześniej zainstalowany (u mnie był to COM4). Po zapisaniu parametrów, uruchamiamy program edytora DCX2496, łączymy, synchronizujemy i działamy zdalnie, bez kabli. Czasem przy połączeniu wyrzuci, że nie ma urządzenia, wówczas dajemy Retry (Ponów) i powinno się połączyć.
•    Kolejne połączenie sprowadza się już tylko do uruchomienia Utility (programiku) od prinservera, najechania na konwerter USB-RS232, połączenia się z nim i uruchomienie edytora od DCX’a
Mam nadzieję, że opisałem to w miarę jasno. W razie problemów można do mnie pisać na mail: zygaancora@op.pl, gadu-gadu: 4197394 lub dzwonić na nr telefonu: 600124157. Postaram się pomóc w miarę mojej skromnej wiedzy.
Życzę Wszystkim powodzenia!!!

Zbigniew Skworzec - zyga